Blog > Komentarze do wpisu
O tym jak to wiele od asystenta zależy

O ile zajęcia z histologii w poprzednim semestrze nie były aż nadto absorbujące, to po zmianie asystenta takowe się stały.

 

Pamiętam ćwiczenia, gdzie otrzymałem pytanie:

"Jaka jest funkcja układu immunologicznego?"

Odpowiedziałem: "No... Pokonywanie zła, które w człowieku siedzi."

A odpowiedź moja spotkała się ze słowami: "Ok, pan ma już zaliczenie" ;)

 

Natomiast ostatnio nowy asystent zrobił nam kartkóweczkę z ćwiczeń, do których, nie chwaląc się, przyzwoicie się przygotowałem i byłem niemalże pewien, że problemów z zaliczeniem nie będzie.

A tu zonk, NZAL ;)

 

Zawsze pozostaje pocieszać mi się, że jeżeli wymaglują nas na ćwiczeniach, to egzamin może okazać się być nie takim trudnym ;)

środa, 26 października 2011, krsp8
Tagi: histologia

Komentarze
2011/10/30 11:04:36
Chyba, że osoba układająca egzamin, a później go sprawdzająca nie okaże się równie ' wymagająca ' :)