|
Blog > Komentarze do wpisu
Pierwsze dni po praktykach.
Praktyki wykorzystałem jak najlepiej potrafiłem. Mimo że wśród niektórych pielęgniarek wywoływałem uśmiech (ironiczny?) swoim kręceniem się na oddziale średnio do 15, rozglądając się za czymś do zrobienia. Jednakże opłaciło się. Nabrałem wprawy we wszelakich czynnościach manualnych i intelektualnych wykorzystywanych w pracy pielęgniarki. I poznałem kilkoro interesujących osób. Najstraszniejszy pacjent? Ten którego, może na moje szczęście, nie widziałem. Kobieta, lat 98. Mieszka z rodziną, odwiedza ją regularnie pielęgniarka. Czeka na śmierć. Rozkłada się. Nowotwór powodujący gnicie prawej części twarzy. W dodatku zalęgł się tam czerw. Pół twarzy wygląda jak zgniły kawałek padliny. I to nie pierwszy raz. Po raz kolejny szpital, odrobaczanie. I jak tu nie modlić się o rychłą śmierć? A tak po za tym to czeka mnie wycieczka do Rzeszy. Uzupełniać swą wiedzę historyczną i dyskutować nad eugeniką. Bo eugenika w dzisiejszych czasach jest sprawą nad wyraz ważną. Tylko nikt nie ma odwagi o niej mówić, bo zbyt kojarzy się z nazistowską polityką rasy. Nikt nie ma odwagi pójść po rozum do głowy, bo boi się tych wszystkich świętojebliwych czcicieli zasady, że moralność narzuconą nam przez grupę osób trzymających władzę nad galaktyką, należy przyjąć bez żadnej dyskusji. Bo oni wiedzą lepiej. A my/wy/oni idziemy za nimi jak stado baranów. Nie myślcie sobie że jestem antyklerykałem. Wyznaję wiarę rzymskokatolicką. Ale mam swój rozum i żaden człowiek nie będzie mi wmawiał że wie, czego chce dla ludzi Bóg. Chyba że jest człowiekiem - Bogiem. Vide Jesus Christ. W każdym razie eugenika jest nam potrzebna. Dlaczego? Bo dzięki rozwojowi medycyny rodzą się i przeżywają osoby, które w środowisku naturalnym nie mają szans na przetrwanie. A które przekazują dalej swoje niefortunne geny. A to degeneruje nam rasę ludzką. Jeżeli ktoś chce podjąć ze mną jakąkolwiek dyskusję, niech przeczyta chociaż definicję eugeniki i jej podziały. Nie chce mi się słuchać że eugenika to ZUO i SZATAN. Napiszę więcej i sensowniej gdy tylko wrócę z Rzeszy. I podszkolę się w temacie. wtorek, 09 sierpnia 2011, krsp8
Komentarze
vuze
2011/08/10 18:12:58
Wg mnie, eutanazja powinna być legalna, przykład tej kobiety z Twojej notatki. Po co ciążyć rodzinie i samemu się męczyć? Ehh.. smutne.
2011/08/10 18:18:09
Problem eutanazji jest kolejną kwestią nad którą należy dyskutować. Samobójstwo jest grzechem z punktu widzenia Kościoła. Pomoc w samobójstwie jest z tego samego punktu widzenia zwykłym morderstwem. W świetle prawa też. Sprawa jest trudna i nigdy nie znajdzie się takiego rozwiązania, które będzie wszystkim odpowiadać. Ale mimo wszystko trzeba o tym głośno dyskutować.
Pozdrawiam. |
|