Blog > Komentarze do wpisu
Egzamin.

Już nie będę udowadniał żadnemu profesorowi, że pierdoli głupoty.

I tak zamiast 4,5 prawie dostałem mierną, bo profesor nie miał pojęcia o rdzeniu przedłużonym, a mimo to chciał mi udowodnić że ma rację. W ogóle po rozmowie ze znajomymi stwierdziliśmy że słaby jest z cun.

Nic. Chuj z tym, przedmiot zaliczony.

 

Dziesięć godzin w pociągu. Stacja docelowa gdzieś na wschodnich rubieżach. Przerwa na papierosa. Samochód. Półtorej godziny jazdy. W końcu - dom rodzinny. Pełna lodówka. Ciepła pościel. Wyprasowane ubrania. Starzy znajomi w pobliskiej knajpie. Poczułem że żyję. Ale spokojnie, za dwa dni będę marudził że się nudzę.

Ale na razie ma być spokój.

/Wybaczcie chaotyczność, ale jeszczem zmęczonym i bezkofeinowym tego dnia.

niedziela, 03 lipca 2011, krsp8
Tagi: anatomia

Polecane wpisy

  • Obrażalskie murzyny.

    Wykład z anatomii prawidłowej. "Bo wiecie, istota czarna to po łacinie substantia nigra. No, niger, że murzyn. A w ogóle murzyni to jacyś strasznie niemili są.

  • Ciach, ciach.

    Zaopatrzony w zestaw małego inkwizytora, tj, skalpele, pensetę, wraz z trójką znajomych udaliśmy się do prosektorium w celu podrasowania preparatu kończyny doln

  • Lvl Two.

    Pierwsze dni na uczelni przebiegają gładko. Na anatomii tak bardzo jeszcze nie męczą, z histologii i embriologii odbyły się dopiero pierwsze zajęcia. Studenci i

  • Szkielet u konia

    CZASZKA:  to zespół wielu kości, który możemy podzielić na dwie części: mózgową (chroni mózg), oraz twarzową (chroni narządy zmysłów). Kości są ze sobą zes

  • Kolano biegacza

    Syndrom "kolana biegacza" jest bardzo często występującą przypadłością biegaczy. Określane jest również jako chondromalacja rzepki, zespół rzepkowo-udowy oraz

Komentarze
2011/07/04 13:38:28
Widzę, że też mieszkasz "blisko" domu... Ja - 8 godzin w pociągu, 2 w autobusie i jeszcze 0,5 samochodem... Tak to jest, jak się mieszka na końcu świata (czytaj: na wschodzie:))
-
2011/07/04 16:36:00
Mimo, że podróż zajmuje mi cały dzień, to ból przemieszczania się jest łagodzony przez pielesze po tej lepszej stronie Wisły ;)